Kota-noc

…rano, we dnie, w nocy…

5 Responses to “Kota-noc”

  1. wymowne to spojrzenie ;)
    nie zadrzala Ci reka - brawo!!

  2. no zabija wzrokiem, bo chwile wczesniej walnalem fleszem ;o)
    reka?
    papierosy i parapet nie zadrzauy ;o)
    aparat lezau na parapecie, a obiektyw byl oparty o fajki, ktore tam juz zostauy :o( )

  3. on tam zostaje na noc? to takie nieludzkie! kto ma go glaskac do snu?

  4. on nie zostaje
    on tam mieszka
    to jest kot antyk-wariat
    a guaska go Lechon albo inny Tuwim
    ;o)

  5. kot antyk wariat :)))

Leave a Reply