uciecz-kota od wolności
„Ty, który wchodzisz, żegnaj się z nadzieją…”
Na odrzwiach bramy ten się napis czyta,
O treści memu duchowi kryjomej.
„Mistrzu — szepnąłem — z tych słów groza świta!”
A on mi na to, jak człowiek świadomy:
„Tu oczyść serce podłością zatrute,
Tu zabij w sobie wszelki strach znikomy.
Do miejsc my przyszli, gdzie czynią pokutę
Owi, com mówił, boleści dziedzice,
Duchy ze skarbu poznania wyzute”.
Dante Alighieri “Boska Komedia” Pieśń III


czemu go Wyrzucili?!?
makowski
maj 26, 2008 at 3:42 pm
nie wyrzucili, kot jak mezczyzna – po prostu lubi sie czasam poszwendaci noca po miescie
(a rano łasi sie u drzwi rZony/matki/kochanki)
;o)
analog
maj 26, 2008 at 4:05 pm
acha.
(to ja też tak mogę?)
makowski
maj 28, 2008 at 8:52 am
PanieMakowski! ile wy macie lat? moc, to mozecie…
ale liczcie sie z ewentualnymi konsekwencjami
;o)
analog
maj 28, 2008 at 9:28 am
ladne :]
pajeczaki
maj 28, 2008 at 3:33 pm
Po co Pan pisze “Danzig”? Miasto nazywa sie obecnie po polsku Gdansk, jest i ufamy, ze pozostanie w Polsce na wiele przyszlych lat, panska stronica jest po polsku. Jesli chce sie podkreslac historie miejsc naginajac obecne ich nazwy to leje sie wode na mlyn historycznych rozliczen w stylu zab-za-zab. Ja obracajac sie wsrod Niemcow na codzien zawsze mowie tylko Gdansk lub Wroclaw lub Szczecin.
Niemcy nie maja z tym problemu. A i tez podkreslaja, ze ich panstwo powstalo w 1945 roku !
Pani A
maj 28, 2008 at 5:22 pm
>>Pani A
komentarz chyba dotyczy tego wpisu
nie ja pisze Danzig
taki podpis jest na rycinie, ktora robi za tlo Dantemu
analog
maj 28, 2008 at 5:36 pm
nie pisze się „danzig” tylko „zelig”.
makowski
czerwiec 13, 2008 at 12:58 pm
ps.
a to niemcy mieli jakieś Powstanie po 1945?!? myślałem, że tylko Enerdowcy (w 1953; jak ich wanda nie chciała…)
makowski
czerwiec 13, 2008 at 1:00 pm
Nie spodziewałem się, że kot Dante ma swój blog! Świetny pomysł, pozdrawiam!
cavemac
październik 27, 2008 at 12:17 pm
>>cavemac
w dzisiejszych czasach bez bloga nie istniejesz
;o)
analog
październik 28, 2008 at 7:50 pm