Dantego przypadki metafizyczne

niecodzienne wyjątki z życia kota antykwarycznego

potom-koty

z 16 komentarzami

potomkot1

potomkot2

potomkot3

potomkot4

kotki_na_wychowanie

Written by analog

wrzesień 30, 2009 @ 10:36 am

Odpowiedzi: 16

Subscribe to comments with RSS.

  1. no, wiedziałem! wiedziałem, że od tej Nałuki — to Dziewio Rództwo tylko i Ruja i PO…

    makowski

    wrzesień 30, 2009 at 10:47 am

  2. Haha! Dante naczytał się Starowicza. I przeszedł z teorii na praktykę ;)

    zemfiroczka

    wrzesień 30, 2009 at 11:13 am

  3. piekne :] gdybym nie miala uczulenia, wzielabym oba. a tak… zapewniam jeszcze tylko godna starosc mojemu obecnemu Kotu (zreszta bardzo podobny do Dantego) i musze sie z kotami pozegnac :(

    pajeczaki

    wrzesień 30, 2009 at 2:58 pm

    • a wspolczesna medycyna nie radzi sobie z takimi przypadkami? (wiem pytanie bez sensu)

      analog

      wrzesień 30, 2009 at 3:05 pm

      • radzi, dlatego biore co tam trzeba i nie ‘zdycham’ ;) ale to troche bez sensu :/ i kazdy lekarz Ci powie, ze najlepiej jest usunac zrodlo uczulenia.
        a ciekawe, ze u mnie to sie ujawnilo niedawno, bo wczesniej nie mialam.

        pajeczaki

        wrzesień 30, 2009 at 4:13 pm

  4. A to ja się jednoczę w bólu. Kot w realu równa się dolegliwości różne. Dlatego podglądam na obrazku i czekam na koty hipoalergiczne ;)

    A Dante po cichaczu zmajstrował nowe po-KOT-lenie rudzielców!

    Mimimbla

    wrzesień 30, 2009 at 4:58 pm

  5. piękne :-) Pod kolor mojej Pumy, znaczy – Nepala

    joe

    wrzesień 30, 2009 at 5:43 pm

  6. Na tym ostatnim obrazku, to Dante chyba zamordował kotkę i ciągnie trupa za ucho, nie?

    Hoko

    październik 2, 2009 at 10:01 am

    • na zadnym z tych obrazkow nie ma Dantego

      analog

      październik 2, 2009 at 10:03 am

      • ano… znaczy Dante poligamista… ale skoro ta ruda zamordowana, to już w normie…

        Hoko

        październik 12, 2009 at 12:35 pm

      • zaraz… to kotki były? to nie zrozumiałem pytania…
        znaczy te kotki…
        znaczy tych dwóch kotków… o

        Hoko

        październik 12, 2009 at 12:37 pm

  7. zreszta
    kotkow tez juz nie ma (=w sklepie)

    analog

    październik 2, 2009 at 10:03 am

  8. Znaczy – gdzieś się już zadomowili? Eeee, szkoda, bo już miałam w busika wskakiwać ;)

    zemfiroczka

    październik 2, 2009 at 4:55 pm


Dodaj komentarz