poran-kot
jeszcze sobie smacznie śpimy…

…ale coś nas gryzie…

…a co ten facet znowu robi za szybą?
no dobra, przystępujemy do czynności higienicznych…

…jeszcze tu i ówdzie…

i możemy pobawić się gumką… znaczy – myszką…

niecodzienne wyjątki z życia kota antykwarycznego
jeszcze sobie smacznie śpimy…

…ale coś nas gryzie…

…a co ten facet znowu robi za szybą?
no dobra, przystępujemy do czynności higienicznych…

…jeszcze tu i ówdzie…

i możemy pobawić się gumką… znaczy – myszką…

dante robi w podsłuchach.
makowski
październik 12, 2009 at 11:38 am
no daj pan spokoj!
taki porzadny kot
analog
październik 12, 2009 at 12:08 pm
Ale pracowity poranek
Można się zmęczyć
zemfiroczka
październik 12, 2009 at 12:18 pm
sie kot napracuje z rana, to potem spi caly dzien
(takiemu to dobrze)
analog
październik 12, 2009 at 12:21 pm
Niedawno odwiedziłem Dantego, ale nie był specjalnie rozmowny, więc kupiłem książkę i wróciłem do domu:)
readeatslip
październik 27, 2009 at 9:01 pm