Dantego przypadki metafizyczne

niecodzienne wyjątki z życia kota antykwarycznego

Kota-noc

with 5 comments

…rano, we dnie, w nocy…

Written by analog

Kwiecień 2, 2008 @ 10:39 pm

Odpowiedzi: 5

Subscribe to comments with RSS.

  1. wymowne to spojrzenie;)
    nie zadrzala Ci reka – brawo!!

    pajeczaki

    Kwiecień 6, 2008 at 8:38 pm

  2. no zabija wzrokiem, bo chwile wczesniej walnalem fleszem ;o)
    reka?
    papierosy i parapet nie zadrzauy ;o)
    aparat lezau na parapecie, a obiektyw byl oparty o fajki, ktore tam juz zostauy :o( )

    analog

    Kwiecień 7, 2008 at 9:23 am

  3. on tam zostaje na noc? to takie nieludzkie! kto ma go glaskac do snu?

    kretowisko

    Kwiecień 7, 2008 at 11:24 pm

  4. on nie zostaje
    on tam mieszka
    to jest kot antyk-wariat
    a guaska go Lechon albo inny Tuwim
    ;o)

    analog

    Kwiecień 8, 2008 at 8:36 am

  5. kot antyk wariat :)))

    pajeczaki

    Kwiecień 11, 2008 at 2:11 pm


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: